Hi hi hi,oczywistej oczywistości nie ma potrzeby ubierać w wyszukane słówka:):):)A co do Twojej samooceny jestem dziwnie spokojna ,ze jej nic nie zaszkodzi:):):)
Hi hi hi,oczywistej oczywistości nie ma potrzeby ubierać w wyszukane słówka:):):)A co do Twojej samooceny jestem dziwnie spokojna ,ze jej nic nie zaszkodzi:):):)
Lawenda, wyciagnelam temat o Parkinsonie zeby nie zasmiecac tematow.
Ja nie wiem jaka jest dopuszczalna dawka levodopy, moja pdp bierze 2,5 tbl dziennie ruchowo jest tragicznie i halucynacje sie nasilaja, z kazdym tygodniem jest u niej coraz gorzej. Lekarz neurolog twierdzi, ze przy jej słabym sercu wieksze dawki nie sa wskazane.
Margolciu, co do dawek, to sie nie wypowiem, bo to najlepiej wie lekarz prowadzący. Parkinson niestety zawsze postępuje a levodopy nie można zwiększać w nieskończoność. Chyba niewiele mozna zrobić.
Z levodopą jest troche tak, jak w tym przepięknym filmie z Robinem Williamsem i Robertem De Niro pt. "Przebudzenia" ( tytuł angielski Awakenings).
Jest to jeden z najpiękniejszych filmów w historii światowego kina, dla mnie w piątce najlepszych filmów wszechczasów.
Oparty na faktach. Sporo mozna się dowiedzieć i wzruszyć jednocześnie.
Gorąco polecam, jeśli jeszcze nie widziałaś. A jak znasz, to i tak polecam - innym.
Masz na mysli film, na podstawie ksiazki Oliwiera Sacksa? Tego nowojorskiego neurologa? Musze poszukac na kinoman.tv, jeszcze dzis obejrze, dzieki. Czytałam jego ksiazki"Antropolog na marsie" i : stanąc na nogi"
Masz na mysli film, na podstawie ksiazki Oliwiera Sacksa? Tego nowojorskiego neurologa? Musze poszukac na kinoman.tv, jeszcze dzis obejrze, dzieki. Czytałam jego ksiazki"Antropolog na marsie" i : stanąc na nogi"
Mojej Helci lekarz po ostatnich " trzęsawkach" zwiększył dawkę CLOZAPINE i na noc MADOPAR DEPOT... ale nie wiem dlaczego:(:(
Czytam jego książkę"Człowiek,który pomylił żonę z kapeluszem".Ciekawe rozważania z jego praktyki lekarskiej na temat chorób otępiennych.
Moja Helcia od piatku ma problemy z chodzeniem.... boli ja bardzo kostka.... rozmawiałam z jej masazystką wygniotła jej tą stope i okazało się że ma coś ze scięgnami kazała smarowac mascia przeciwbólowa i owijać bandażem elastycznym.. i jedno jedyne wytłumaczenie "Parkinson ,trzeba z tym zyć"