Witam Was serdecznie z nowej stelli. Nigdy nie zajmowałam się tak młodą osobą (podopieczna jest sporo przed 60). Firma poinformowała mnie, że jest osobą z nadwagą, jak zobaczyłam ją wychodzącą z domu to miałam ochotę wracać z powrotem do domu. Zaawansowana otyłość. W życiu chyba nie widziałam tak biednego człowieka. Doceniam to, że jestem zdrowa...
Pozdrawiam Was serdecznie.




Dziś nauka jazdy z moja córeczka. Wczoraj kawałek tylko przejechała . Nie było źle ale jednak moje nogi hamowały na fotelu pasażera.


Dziś wezmę ja w ustronne miejjcse żeby pocwiczyla sobie bo to pierwsze ruchy po odebraniu prawka.
Dziś większych planów poza tym nie mam. Listę zakupów zrobić żeby jutro wszystko za jednym zamachem kupić i się nie kręcić.
A co do nadwagi Boże człowiek narzeka że mu 5 cm w biodrach przybylo. To ze mną nie jest tak zje chyba bo przy 172 cm ważę około 70 kg a wiadomo że i wiek iż inny i waga też już skacze.
Spokojnego dnia opiekunkowo.
