A czy ktoś z Was chodzi na Zumbę tu w NIemczech???? jesli tak to jakie są Wasze opinie?
A czy ktoś z Was chodzi na Zumbę tu w NIemczech???? jesli tak to jakie są Wasze opinie?
Spoko,ale zaznacz,że to cytat Hogaty:D;D;D;D;D;D
Za pieniadze, z milosci, bez pieniedzy...o.k,ale "puscilam sie na killera" nooo,pierwsze slysze a troche latek juz mam:):):)
Na razie nic nie widzę, w książce opisują że na efekty trzeba 2 lata czekać Do tego oczywiście powinna być odpowiednia dieta włączona i ustabilzowany rytm dnia, mało stresu a w naszej pracy ciężko o takie czynniki sprzyjające :) Ale ładnie rozciągają, rozluźniają, lepiej mi się po nich oddycha i będę dalej kontynuowała
o kurde, jakbym miała czekac 2 lata.. :P
Hej :) ciekawa jestem, czy któras/ktoś z Was ćwiczy z Chodakowska albo inna trenerka (dużo teraz płyt, filmików i programów jest zarówno w internecie jak i do kupienia).
Ja ćwiczę z Chodakowska i czasem Mel B, co prawda w De rzadko, nie mam czasu ,ale w Pl jak jestem to staram sie znalezc te 40 minut. Gdyby to zliczyc to ćwicze nieregularnie i nie za dużo, ale nawet to poprawiło moje samopoczucie i samoocene. Warto sie ruszac, dla zdrowia i dobrego humoru :D
A może zumba? Ćwiczy ktoś? Polecacie? :)
fajna jeste ...zalezy co komu sie podoba...bylam na paru zajeciach i bede dalej chodzic ...
odkad przyjechalam do domu.... robie brzuszki na kolysce .....i cwiczenia na miesnie brzucha z mel b fajne sa i naprawde czuc ....
Co to sa na miesnie brzuch ...z mel b?
Mozesz cos wiecej napisac ?
Tu masz brzuszki z Mel B :)
http://www.youtube.com/watch?v=2vqhhaYkDiI
Fajne całkiem te ćwiczonka :)
Dzieki, od samego patrzenia juz mnie miesni brzucha pala:-))
A tak na marginesie, trzy cwiczenia sa identyczne jak z aerobicu, na ktory przez 8 lat chodzilam. Teraz to nierealne-zapuszczonam okropnie: kondycja zerowa i praca na wyjezdzie, bo uplywajacy czas jak sie cwiczy regularnie nie ma az tak duzego znaczenia.
Te cwiczenia sprobuje zrobic, jednak w samotnosci trudno zachowac samodyscypline.
W grupie inna mobilizacja jest. Wiadomo, ze 2, 3 razy w tygodniu na okreslona godzine stawiam sie w odpowiednim miejscu, przebieram, krotka rozgrzewka i do dziela. Pozniej troszke na silowni, prysznic i do domku. Caly rytual z tym zwiazany.
Ale sie rozmarzylam, lubilam to.
to powinnas myslec tak....mowią ze na opiekunkowie cwiczą codziennie wiadomo ze nie kazdy jest sobie w stanie ustawic ten sam czas, ale jednak motywacja jest ... to tez grupa nie widzimy sie ale wiemy ze jestesmy...pomysl kazda która cwiczy musi miec to samozaparcie inaczej sie nie da....ja właczam SKALPEL z Chodakowską tylko 1kę, bo przeciez narazie innych nie jestem w stanie wykonac i mysle sobie jest napewno ktos kto cwiczy jak ja albo i lepiej napewno tez mu sie nie chce ale jest konsekwentny, a wiec jesli ten ktos moze to ja tez moge..po drugie nie bede widziała zaniedbanego ciała juz niedługo ,,po trzecie facetowi lub facetom bede sie bardziej podobała, po czwarte endorfinki skocza to i usmiech ładniejszy ...itd..polecam takie myslenie....ja cwicze drugi tydzien przez 6 dni i dzien przerwy..i za kazdym razem jak trening sie skonczy jestem szczesliwa ze dotrwałam do konca nawet gdy nie wszystkie cwiczenia wykonam poprawnie....a jak juz wzmocnie miesnie dostatecznie to przjde na drugi level i tez za przetrwanie bede Bogu podziekowania składac.....z czego rowniez satysfakcja sie rodzi....
DZieki za wsparcie. :-)) To wszystko prawda. Tak rozmyslam i cwicze przez 2 tyg. I dalej tylko moja mate zwinieta ogladam. Bo ja stadne 'zwierze' jestem.
Wrocilam z rowerku wlasnie, bo to akurat zajecie moge w samotnosci. Widoki po drodze piekne podziwiac a i porozmyslac mozna.
Ale wiem, ze przyjdzie taki moment, ze rozpoczne te cwiczonka na nowo. Musi jeno motywacja nastapic.
Rany boskie, rowerek? To gdzie Ty jesteś??? Byłam na spacerku i tak mi wypiździło, u nas -7 i wiatr przenikliwy, jakby było -15.