Piękne włosy - porady

02 lutego 2014 18:20
Mycha

Generalnie ocet odtłuszcza. Spróbuj płukanek octowych po umyciu. Może poskutkuje. 

Ale jaki ocet?
02 lutego 2014 18:28 / 1 osobie podoba się ten post
Sówka

A ma ktos sposob na przetluszczajace sie wlosy, bo moje nawet jednego dnia nie wytrzymuja!

Ostatnie płukanie w wodzie z octem lub cytryną - to zamyka łuski włosa,odświeża skórę głowy-to nie włosy się przetłuszczaja tylko skóra głowy właśnie i to tłuste sebum przechodzi na włosy.Mozesz też robi c1x w tyg maseczke z zielonej glinki/do kupienia w sklepie zielarskim w PL/ Albo za każdym razem dosypywac tej glinki do szamponu,któym myjesz włosy.
02 lutego 2014 18:29 / 1 osobie podoba się ten post
Sówka

Ale jaki ocet?

Ten najzwyklejszy, tylko tutaj jest mocniejszy. Musisz go rozcieńczyc. Albo poczytaj w necie. Bo jabłkowy ma zapach i chyba minimalna zawartośc cukru ( tak mi się wydaje ). 
02 lutego 2014 18:31
kasia63

Ostatnie płukanie w wodzie z octem lub cytryną - to zamyka łuski włosa,odświeża skórę głowy-to nie włosy się przetłuszczaja tylko skóra głowy właśnie i to tłuste sebum przechodzi na włosy.Mozesz też robi c1x w tyg maseczke z zielonej glinki/do kupienia w sklepie zielarskim w PL/ Albo za każdym razem dosypywac tej glinki do szamponu,któym myjesz włosy.

Z octem jeszcze nie sprawdzalam, ale glinke juz przerobilam, pomogla na chwile
02 lutego 2014 18:47
Mycha

Ja myślę, że siwe włosy nie muszą szpecić. Widziałam sporo kobiet, którym zazdrościłam siwizny. Potrafiły ją tak "sprzedać", że aż zazdrość brała. Wyglądały atrakcyjnie ;-))

No właśnie-potrafiły,a ja mam jakieś uprzedzenie.To zalezy chyba od typu urody,
02 lutego 2014 19:35 / 1 osobie podoba się ten post
wiewiorka

No właśnie-potrafiły,a ja mam jakieś uprzedzenie.To zalezy chyba od typu urody,

Fakt, typ urody ma dużo do powiedzenia. Ja ostatnio chciałam się na siwo przemalować. Wtedy byłam blondynką. Przeczekałam odpowiedni okres czasu a fryzjerka się zbuntowała i odmówiła mi siwizny - buuuuu !!!  Myślę, że nie miała racji.Przecież ja jestem "śliczna" w każdym odcieniu - hahaha. Jeszcze zrobię kiedyś podejście do siwizny, niech te włosy wreszcie odpoczną. Tylko muszę trafić na fachowca, który po jednym rzucie oka będzie wiedział jak to zrobić ;-))) A to nie jest takie łatwe. 
05 lutego 2014 23:33
wiewiorka

No właśnie-potrafiły,a ja mam jakieś uprzedzenie.To zalezy chyba od typu urody,

Na wypadajace włosy najlepsze żółtka - sprawdzone -  przed umyciem wetrzeć żółtka, zależy od długości  dwa, trzy  i godzinkę potrzymać. I tak siedem razy przed każdym umyciem. 
05 lutego 2014 23:36 / 1 osobie podoba się ten post
michalina

Na wypadajace włosy najlepsze żółtka - sprawdzone -  przed umyciem wetrzeć żółtka, zależy od długości  dwa, trzy  i godzinkę potrzymać. I tak siedem razy przed każdym umyciem. 

Siwizna ma swój urok, nie wszystkim pasuje i ja niesety muszę kolorek rzucić bo w siwych wyglądam na podopieczną a nie na opiekunkę.
05 lutego 2014 23:41 / 4 osobom podoba się ten post
michalina

Siwizna ma swój urok, nie wszystkim pasuje i ja niesety muszę kolorek rzucić bo w siwych wyglądam na podopieczną a nie na opiekunkę.

Mnie jakoś urok siwizny nie przekonuje.Może dlatego,że stanęłam pod ścianą ,a nie mogę wybierać:(Jestem już babcią,ale siwą babcią nie chcę być!
Jeszcze troszkę i spróbuję z henną,może coś z tego wyjdzie-mam taką nadzieję:)
07 lutego 2014 21:15 / 1 osobie podoba się ten post
wiewiorka

No właśnie-potrafiły,a ja mam jakieś uprzedzenie.To zalezy chyba od typu urody,

To fakt. Siwej wiewiorki w zyciu nie widzialam )
07 lutego 2014 21:19
michalina

Na wypadajace włosy najlepsze żółtka - sprawdzone -  przed umyciem wetrzeć żółtka, zależy od długości  dwa, trzy  i godzinkę potrzymać. I tak siedem razy przed każdym umyciem. 

tak, potwierdzam. Chcialam napisac o zoltkach ale mnie wyreczylas. Moja kuzynka tak zrobila i jak ja po pol roku zobaczylam, nie moglam uwierzyc wlasnym oczom. SCISLEJ-TO Ona uzywa zoltek do mycia wlosow zamiast szamponow, tzn.zrezygnowala z szamponow. 
07 lutego 2014 21:21 / 1 osobie podoba się ten post
wiewiorka

Mnie jakoś urok siwizny nie przekonuje.Może dlatego,że stanęłam pod ścianą ,a nie mogę wybierać:(Jestem już babcią,ale siwą babcią nie chcę być!
Jeszcze troszkę i spróbuję z henną,może coś z tego wyjdzie-mam taką nadzieję:)

Z henna trzeba uważać, stosowałam ją przez 2 lata, niestety jasne kolory często wychodzą na głowie w tonacji zielonej, natomiast ciemne bardzo szybko sie zmywaja. Ja babcią jestem i na moje srebrne włosy nałożyłam blad tabaczkowy i jest dobrze, polecam, ale niestety farbę.
Zapomniałam dopisać, widziałam tutaj wiewiorke czarno-siwą, fotki nie strzeliłam, ale widziałam niejedną:):):):):):)
07 lutego 2014 21:24
lwica

Z henna trzeba uważać, stosowałam ją przez 2 lata, niestety jasne kolory często wychodzą na głowie w tonacji zielonej, natomiast ciemne bardzo szybko sie zmywaja. Ja babcią jestem i na moje srebrne włosy nałożyłam blad tabaczkowy i jest dobrze, polecam, ale niestety farbę.
Zapomniałam dopisać, widziałam tutaj wiewiorke czarno-siwą, fotki nie strzeliłam, ale widziałam niejedną:):):):):):)

Co to blad tabaczkowy.
07 lutego 2014 21:25
amelka55

To fakt. Siwej wiewiorki w zyciu nie widzialam :-))

Ja tez nie a jednak są:)  http://pl.euroanimal.eu/Wiewi%C3%B3rka_szara
07 lutego 2014 21:25 / 1 osobie podoba się ten post
Moja mama ma taki dziwny odcień siwych włosów, że trudno uwierzyć że to siwizna. Ale ja mam po tacie coś innego na głowie, niestety.
Kurcze dlaczego siwe włosy przegrywają z kolorowymi ;-// Mam też znajoma, która ma na głowie przepiękna platynę, naturalną. A ja tak nie mam - buuuuu a chcę !!!!