Może samemu cos podarować, jak się nam opatrzy:niebo pieklo:

Może samemu cos podarować, jak się nam opatrzy:niebo pieklo:
Mnie się opatrzyło nasze Ptasie Mleczko ,ale nie daję nikomu,czekam aż mnie ochota najdzie i zjem z koleżanką.
Mnie się opatrzyło nasze Ptasie Mleczko ,ale nie daję nikomu,czekam aż mnie ochota najdzie i zjem z koleżanką.
No , chyba, ze przeterminowane, inaczej to milosmaczny prezent:swiety:
Dorotka,czkawkę masz,wody się napij .
To nie ja, to LG:-)
No widzisz,a ja kiedyś dostałam zamiast ubranek po zmarłej,siatkę przyborów w tym: gumkę od podkolanówek w ślicznym różowym kolorze,wyschnięty tusz do rzęs,ale w eleganckim opakowaniu,spinkę do włosów bez ozdoby,ale za to do każdego rodzaju włosów i nie pamiętam co tam jeszcze było,niemniej jednak ze wzruszenia nie wiedziałam co powiedzieć....
Ja dostałam 3 szt. konserw i miały jeszcze prawie cały miesiąc przydatności do spożycia... :lol2: Nie wiem ile lat lezały u mojej pdp, ale ona ich jeść nie chciała ... :-)
Ja dostałam 3 szt. konserw i miały jeszcze prawie cały miesiąc przydatności do spożycia... :lol2: Nie wiem ile lat lezały u mojej pdp, ale ona ich jeść nie chciała ... :-)
No i co? Chyba nie odmówiłaś...
Zaproponowałam, że zjemy jedną na kolacje... :lol2:
Oni myślą, że w Polsce nie ma co jeść? :D :D
Ja kiedyś usłyszałam,że ta data na konserwie to tylko tak jest podana,na prawdę może stać kolejnych 10 lat,albo i dłużej aż nie wybuchnie.