Mieszka można mielić-to gdyby kto nie wiedział.
:-):dwa piwa:
Ja- Cordon blue z kurczaka, małe rösti, marchewka z groszkiem i kalafiorem.
Pdp- rosół drobiowy z makaronem i kawałkami mięsa.
Mieszka można mielić-to gdyby kto nie wiedział.
:-):dwa piwa:
O rany znowu babola zrobiłam:lol3:
ale za to jakiego sympatycznego:-)
ale za to jakiego sympatycznego:-)
Spaghetti było,reszta stoi w garnku na mnie patrzy:):):):):)Ha ha ha
Dzisiaj jestem sam w wielkim domu i w zawiązku z tym zrobiłem sobie "karate po polsku" :-)))
Danie pierwsze:
- krupnik polski.
Po czym poszedłem na bardzo daleki spacer, podziwiać zimę skąpaną w styczniowym, niedzielnym słońcu.
Danie drugie:
- wątróbka wieprzowa smażona z cebulką i jabłkiem.
Piwo na deser.
Zrobiłem kilka mroźnych zdjęć.
Gdzieś tam wspominałaś chyba o kapuśniaku na żeberkach. No to ugotowałam i teraz mam za swoje :fastfood: :fastfood: :fastfood: Cholera !!!
No, smaczny być musiał:-)))
Zamówiłam już sobie u teściowej kapuśniaczek:)
Ganiasz z kubkiem co chwila?:)