Lemon curd:
( cytrynowo - jajeczny krem do bułeczek tostów lub chleba

)
4 żółtka
pół szklanki cukru pudru
sok świeżo wyciśnięty z dwóch dużych cytryn
kostka masła
W rondelku dokładnie wymieszać żółtka,sok cytrynowy,cukier puder.Stale mieszając,dobrze podgrzać ( ale nie zagotować!).
Dodać pokrojoną na kawałki kostkę masła ( dobre prawdziwe ,nie maślany wynalazek jakiś).
Stale mieszając podgrzewać aż wszystko dobrze się połączy i zgęstnieje.Trwa to kilka minut.
Gotowy krem przelać do słoika.Ostudzić i wstawić do lodówki na minimum jedną noc.Można przechowywać w lodówce około tygodnia.
Dwie uwagi: żółtka muszą być bardzo starannie oddzielone od białek,bo inaczej powstaną nieapetyczne białe kłaczki w kremie.Uwaga nr 2- masa ze względu na swoją gęstość łatwo się przypala. Tak więc rondelka nie opuszczamy nawet na chwile,stale mieszamy energicznie.
To by było na tyle.Krem ten uwielbiam nauczyłam sie go robić u Szefa w Dusseldorfie.Ma orzeźwiający kwaskowy smak.
Ale- nie każdemu pasuje

Mnie- bardzo