Gusia29Jakiś czas temu obiecałam przepis na pulpety jaglane. Oto i on :-) Taki nie bardzo precyzyjny?
-szklankę kaszy jaglanej wrzucić na sitko i porządnie płukać pod bieżącą wodą,najlepiej dobrze ciepłą
-opłukaną kaszę zalać 3 szklankami wody,lekko posolić,gotować do wchłonięcia całej wody. Najlepiej jak będzie taka trochę kleista a nie sypka
-1 dużą cebulę pokroić w drobną kostkę,1 dużą marchewkę zetrzeć na tarce na dużych oczkach
- cebulę zeszklić,lekko posolić,dodać startą marchewkę i razem smażyć na średniej mocy aż marchewka trochę zmięknie
- lekko przestudzoną cebulę z marchewką dodać do przestudzonej kaszy(nie musi być zimna)
-wszystko razem zblendować. Nie musi być bardzo gładko,ale wtedy lepiej się lepi
-doprawić tak,jak się lubi i w zależności od sosu,w jakim chcemy je podać. Do tego jak do königsberger klopse,dałam tylko sól i pieprz,do pomidorowego,to co lubimy z pomidorami,u mnie obowiązkowo tymianek. Jeśli smażę je jako mini kotleciki ,przyprawiam bardziej wyraziście-kolendra,kumin,curry,papryka słodka,płatki chilli,sporo wędzonej.
-z masy robię małe klopsiki,jak za rzadka,to dodaję trochę mąki,najczęściej kukurydzianej ale chyba może też być zwykła. Jeśli mają to być kotleciki to panieruję lekko w bułce albo kaszce kukurydzianej. Jak klopsiki do sosu,to nie panieruję
-rozgrzewam olej na patelni,tak trochę więcej,na oko ok 2cm głębokości
-klopsiki czy kotleciki smażę na średnim ogniu na ładny ,złoty kolor ,obracając na wszystkie strony. I gotowe. Można podgrzewać w różnych sosach,u mnie najczęściej pomidorowy lub pieczarkowy. A ostatnio zrobiłam jak königsberger klopse,w sosie z kaparami i były tak smaczne jak żadne inne :mniam:
Zapomniałam o najważniejszym. Jeśli mają to być kotlety,to dodaję jajko i bułkę tartą,tyle,żeby były wiecie jakie,takie co się dają formować i nie rozwalają się. Możliwe,że bez jajka też się udadzą,klopsiki przecież się trzymają kupy?. Pasuje do nich każda surówka czy sałata,taka jak do mielonych. U mnie najczęściej buraczki na ciepło,zimą kiszona kapusta,a przez cały rok moja ulubiona z pora,jabłka i marchewki.
Dobra wiadomość to taka,że usmażone można zamrażać . Jak już robię to od razu więcej. Zamrażam,później tylko wrzucić do sosu i obiad w ciągu...,no w takim czasie,ile gotują się ziemniaki gotowy?.
Wystarczająco precyzyjny, proporcje podane :) Może trzeba było tylko nadmienic, że szklanka do odmierzania ma być tej samej wielkości, bo to róznie bywa

Pysznie się czyta , na pewno zrobię. To takie nasze polskie falafele , podobnie jak np, kotlety z fasoli, czy kaszy gryczanej. Dobry sosik, surówka i nic więcej na dobry obiad nie potrzeba. Dzięks:)