Ja już stara jestem ale nie mam ani jednej zmarszczki :niech zyje:,bo tego zawsze obawiam się bardziej niż ukończenia 50-tki.
Ja już stara jestem ale nie mam ani jednej zmarszczki :niech zyje:,bo tego zawsze obawiam się bardziej niż ukończenia 50-tki.
To biegusiem dawaj swój przepis. Ale już!!!! :))))
A wiecie oczywiście skąd kobiety tę "lwią" zmarszczkę między brwiami mają?:)Faceci jej nie mają-w zamian poprzeczne na czole:)
"Wraca facet do domu po wypłacie
Żona pyta:gdzie są pieniądze/zmarszczka się formuje:)/
Facet:jakie pieniądze????????/zmarszczki na czole się tworzą:)/"
hi hi hi
No cóż,przepis jest bardzo prosty,wystarczy się nie śmiać- nie ma zmarszczek mimicznych,nie palić-nie ma zmarszczek nad górną wargą,nie dziwić się-nie ma zmarszczki poprzecznej na czole,ziewać z zamknietymi ustami :lol3:
Tak powaznie to zakochałam się w produktach z Biochemii Urody. Wichura i Binor chwaliły,a ja tak od niechcieja spróbowałam. Efekt jak po liftingu.
Możesz podać te produkty stricte na zmarszczki?
Niestety nie podam Ci kremów jakie ja uzywam,bo każdy ma inną cerę i kazdy powinien sam soboe dobrać kosmetyk . Podam Ci stronę Biochemii Urody,sama wybierz odpowiedni produkt : http://www.biochemiaurody.com/index.html
Czy tu piszemy tylko o zmarszczkach, czy można o innych hardcorowych zabiegach też wspominać ?
Stricte na zmarszczki używam serum z retinolem. Chyba renew się nazywa.
Jak na ostro, to na ostro. Można nawet o chirurgii plastycznej miejsc intymnych, jak ktoś ma chęć.
Wczoraj poczytałam o botoksie. Są skutki uboczne, powieka może opaść. Chyba odpadam.
Nooooo, aż tak to może nie, przynajmniej na razie :lol3:
Chcialam spytać, czy któraś z Pań popełniła takie coś jak: skarpetki złuszcząjące na stopki rzecz jasna :lol1:
Ło matko, i to ma być to "ostre" ????:yo:
Ja już sobie wyobrażałam niewiadomo co....
Skarpetek nie znam, tylko czytałam. A nie lepiej i taniej solidnie wymoczyc i pumeksem albo specjalnymi tarkami?
Ja z kolei jestem ciekawa takiego elektrycznego urządzonka, rzekomo z kryształkami diamentów ( bez nazwy firmy,żeby nie było darmowej reklamy).
Drogie to bardzo, ale może działa?
Jeśli to o czym myślę, czyli do ścierania zrogowaciałej skóry ze stopek, to mam. Nie sądzę, że z kryształkami (kupiłam w Kauflandzie), te kryształy to chyba z tej dobrze znanej i reklamowanej firmy, tak mi się coś wydaje, o ile są tam jakieś w ogóle. No ale do rzeczy: latem tego używałam, moim zdaniem całkiem przyzwoicie ściera, potem kremik i stopki ostatniego lata miałam całkiem spoko :-)