BabkaLekarz byl wczoraj dal wlasnie ten lek,,,dlatego slucham waszych wypowiedzi czy jest trafny dzis dalam druga tabletke wczoraj niby troszke lepiej ale piszecie ze to poprawa ok 14 dni,,,,,,,,,,wiec to mnie martwi on odespi w dzien a ja,,,,,,,,zyje nadzieja ze dzis bedzie lepiej,,jesli nie jutro zadzwonie ponownie do lekarza,,rodzina daleko.zreszta same wiecie..placa maja,,,a czy spi jego sprawa..noi soltysa
Sprobuj cos zdzialac z lekarzem, Tina podpowiada by zapytac o zwiekszenie dawki, jak znam zycie odpowie, ze przynajmniej dwa tygodnie musza minac, by powziac decyzje na tak lub nie. Ciezka sytuacja. Co ja bym zrobila na Twoim miejscu? Przedzwonila do rodziny i poprosila o pomoc, wymagaj przyjazdu dodatkowej osoby do opieki. Jesli to nie wchodzi w rachube to popros o ich interwencje u lekarza domowego, niech skieruje Twojego pdp do szpitala na ustawienie lekarstw. Powiedz rodzinie, jak bardzo nadpobudliwy jest noca, jak mocno Cie stresuje jego stan. Kladz nacisk na jego dobro a pozniej na swoje. Jesli nie spelnia tych warunkow powiesz, ze zjezdzasz.