Fuuuuu,bleeh!
Teraz taki :-)
Noc. Mieszkanie w budynku wielopiętrowym na jednym z warszawskich blokowisk. Zbigniew z żoną Natalią uprawia seks. Wielokrotnie. Rano spotyka go na klatce sąsiad, emeryt Janusz.
- Zbychu, słuchaj... Kiedy dymasz swoją żonę, to jej krzyki słychać w całym bloku. Zrób coś z tym!
- Ale co, panie Januszu?
- Usta jej zaklej taśmą albo co...
Następna noc. Zbigniew zakleja usta żonie taśmą i zaczyna akcję. Po pierwszym orgazmie woła:
- Panie Januszu, jest OK?
- Tak - krzyczy zza ściany sąsiad.
Po drugim orgazmie:
- I co, może być?
- Tak.
I tak kilka razy. W końcu pan Janusz nie wytrzymuje:
- Zbyszek, kuźwa, odklejaj taśmę!
- Czemu?
- Bo cały blok myśli, że to mnie dymasz!
Przychodzi facet do kardiologa
Doktorze ile razy wracam do domu to moja zona z jakim facetem jest.Juz mam jej cos powiedziec a ona do mnie abym sie nie denerwowal,bo ten pan splaca nam kredyt.Idz do kuchni i zrob sobie kawy.Tak sie dzieje od miesiaca.A to kredyt,a to hipoteka,innym razem futro z norek albo samochod .Tak co dzien,nie denerwuj sie ,idz do kuchni zrob sobie kawy
Prosze pana pan sie chyba pomylil.Ja jestem kardiologiem.Poradnia rodzinna jest pietro wyzej.
Nie pomylilem sie doktorze Ja do pana wlasnie.Chce wiedziec czy ja moge tyle kawy pic