07 kwietnia 2015 22:57 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40Jeszcze raz Cię zacytuję,bo za Twoimi radami polozyłam na próbe olej kokosowy ,a raz tymiankowy. Siemie lniane weszło do stałego repertuaru i faktycznie wygląd bardzo się poprawił, z tym że od kiedy znowu zmieniłam sztele zaczęlo się od utraty kilkudziesięciu włosów dziennie. Może przejdzie bo znowu zaczęlam brac dodatkowo witaminy na wzmocnienie włosów.
polecam Ci Piloxidil, lek na męskie łysienie, nie wiem , jak działa , ale na mnie działa , już któryś raz z kolei, i to niemal od pierwszego posmarowania, spróbuj, i pozdrawiam przy okazji, napisz na priv, co u Ciebie i gdzie się szwendasz ostanio :)