Powitajki przy kawie 77

05 grudnia 2024 05:45 / 5 osobom podoba się ten post
Doberek czwartkowo. Za oknem leje, ale znając moje zezewate szczęście, po południu nie będzie. Nockę miałam przechlapaną. Wczoraj coś zaczęło śmierdzieć w kuchni, tak jakby spalony plastik. No i zaczęło się szukanie źródła problemu. No i nic, śmierdzi do tej pory. A ja co zasnęłam, to budziłam się że strachem, że wybuchnie pożar. Chyba nawet kawa dzisiaj mi nie pomoże. 
05 grudnia 2024 06:12 / 5 osobom podoba się ten post
Witam czwartkowo
Dziś muszę ogarnąć swoje włościa i małe pranko popełnić
Przy takich czynnościach szybciej dzień zleci
Miłego dnia wszystkim
05 grudnia 2024 07:10 / 5 osobom podoba się ten post
Dzień doberek wszystkim pora zacząć nowy dzień miłego i spokojnego dzionka 
05 grudnia 2024 08:00 / 5 osobom podoba się ten post
Witam serdecznie całą grupę.  Smacznej kawy życzę.
05 grudnia 2024 08:04 / 3 osobom podoba się ten post
Luke

Maluda, oszczędzaj się i nie serwuj sobie takich filmów na noc 🙂
 
Ja muszę cały czas nosić klucze przy d...., zamykać pokój, bo pdp często szuka w moim pokoju swojej zmarłej żony. Częste przekładanie rzeczy z miejsca na miejsce, pakowanie cukru i soli do lodówki. W nocy wstał i jadł...chleb z Butterschmalz. Ciężko chory ten mój podopieczny. Gdzieś wybył na rowerze teraz, ale zawsze wraca. Chociaż mówił o sąsiednim miasteczku, haha.
Słoneczny dzień, póki co....

Luke dobrze, że masz klucz do pokoju. Ja zazwyczaj miałam otwarty pokój, ale przez tyle czasu nigdy nic mi nie zginęło.
05 grudnia 2024 08:07 / 3 osobom podoba się ten post
tina 100%

Dzień dobry, szykuję się na jutrzejszy wyjazd. Postanowiłam podrzucić przyjaciólce jakąs lekturę. Z wyborem nie miałam problemu, raczej z formą. W końcu postanowiłam, że dam jej dostęp do mojego księgozbioru w chmurze . Nie powinno być problemu z ogarnięciem dostępu, bo jest bystra a i nie ma dwóch lewych rączek :-). Na miejscu tylko zrobię przegląd techniczny jej lapka . Obiad już pachnie, lecę dalej :-)
Wam spokojnego dnia . 
 

Przychodzę spytać jak się wyklarowała sytuacja z chorą znajomą. Poprawiło się coś?
05 grudnia 2024 11:12 / 3 osobom podoba się ten post
Luke

Maluda, oszczędzaj się i nie serwuj sobie takich filmów na noc 🙂
 
Ja muszę cały czas nosić klucze przy d...., zamykać pokój, bo pdp często szuka w moim pokoju swojej zmarłej żony. Częste przekładanie rzeczy z miejsca na miejsce, pakowanie cukru i soli do lodówki. W nocy wstał i jadł...chleb z Butterschmalz. Ciężko chory ten mój podopieczny. Gdzieś wybył na rowerze teraz, ale zawsze wraca. Chociaż mówił o sąsiednim miasteczku, haha.
Słoneczny dzień, póki co....

Masz klucz i sprawa rozwiązana .Podopieczny zachowuje się w normie jak na demtencyinego . To był pokój do którego wchodził kiedy miał ochotę i to pamięta .Dobrze , ze nie awanturuje się o zamknięte drzwi . To smutne, niestety przy tych chorobach trzeba mieć anielska cierpliwość .
05 grudnia 2024 13:07 / 4 osobom podoba się ten post
Magdalenka

Przychodzę spytać jak się wyklarowała sytuacja z chorą znajomą. Poprawiło się coś?

Niestety to w tym wypadku nie grypa, aby tak szybko sie klarowało. Bywa , ze jest 2 do przodu 3 do tyłu, ale lekarze spisują sie na medal. Jest akcja, jest reakcja, podworko posprzatane. Przyjaciółka walczy i duch ją nie opuszcza.
 
Dzien dobry wszystkim, jestem znowu na miejscu. Dobrze ,ze się krankszrajbnęłam z małym zapasem, bo moze bedę musiala zostac dluzej niz planowalam.
Kot miejscowy już sie przymila, zajął moje łózko, ale tak dobrze to nie będzie, mam tu sporo na głowie i jeszcze koteł? O noł...- tak, że kotełek bedzie musial wrocic na swoje legowisko.